Ula postanawia zacząć uprawiać lobbing. Obiektem jej działań staje się Włodzio. Tymczasem Jadzia na skutek niefortunnych wydarzeń traci smak. Kucharka, i to tak dumna ze swojej sztuki, jak ona, pozbawiona smaku, traci niejako rację bytu. Sens całej egzystencji Jadzi staje więc pod znakiem zapytania. Na szczęście, obie te sytuacje, pozornie bez wyjścia, znajdują szczęśliwe rozwiązanie.