Posterunkowy spotyka Jadzię. Kobieta skarży mu się na brak równouprawnienia. Wyjawia mu, że od pewnego czasu boli ją kręgosłup. Gdy jednak chciała skorzystać z usług w salonie masażu egzotycznego, odmówiono jej! Słowa policjanta nie przynoszą jednak oczekiwanego efektu. Jadzia popada w depresję. Tymczasem w domu pojawia się duża ilość pustych puszek po piwie. Anka i Jacek rozpoczynają śledztwo.